![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
UWAGA - jest płyta - tytuł "NI.CSIĘN.IEST.A.NIE". Dzisiaj dotarła z produkcji. Prawie 45 minut muzyki, 10 utworów: Zapraszamy do nabycia, cena 20 PLN plus koszt wysyłki. Zamówienia na nasz adres mailowy. Od połowy stycznia wznowiliśmy prace nad materiałem na drugą płytę, a 4 marca pierwszy tegoroczny koncert zagramy w zaprzyjaźnionej Fanaberii w Stargardzie. Trzeba sobie przypomnieć tę atmosferę koncertową po prawie czterech miesiącach. Od dziś dostępna jest płyta DVD "Live 2009" z koncertu w ŚDK. Zawiera 18 pozycji, w tym wstęp i finał, 13 naszych pełnych kawałków oraz 3 covery. Osoby zainteresowane prosimy o kontakt mailowy, póki co tylko taka forma zakupu jest możliwa. Lipiec i sierpień w tym roku mieliśmy wyjątkowo mało koncertowe, z różnych względów. No, ale dotarliśmy w końcu do ostatniego etapu prac nad materiałem z płyty "Nic się nie stanie", została kosmetyka. Ostatni wyjazd w czerwcu - cztery dni, trzy koncerty. Niechorze, kameralna scenka w parku, potem mecze i rybka, i piwko. Krynica Morska, już zaprzyjaźniony Bar Four Winds, zadowoleni słuchacze, potem mecze i rybka, i piwko. Kolejny dzień - plaża, plaża i plaża, i to co wcześniej. No i Hel, jak zawsze wcześniej, bardzo udany koncert i pobyt. Czerwiec mamy pracowity koncertowo. Przedwczoraj dwa, oczywiście bardzo udane koncerty, w Bielawie i Ząbkowicach Śląskich. W Bielawie piękna, duża scena, a w Ząbkowicach Potworny Zlot Motocyklowy. Po raz pierwszy graliśmy z makijażem na gębach. Poza tym w kalendarzu zobaczycie co jeszcze przed nami. Po raz pierwszy wczoraj graliśmy w Lizard King w Toruniu. Polecamy ten klub. Mamy nadzieję, że będziemy tam częściej. Koncertowy weekend majowy bardzo udany. Wszystkie trzy koncerty zostały bardzo dobrze odebrane przez publiczność. No, a my tworzymy zgraną ekipę, Tapchan na dobre już wpasował się - i służbowo i towarzysko. Przed nami trudny weekend. 3 koncerty w różnych miejscach kraju, jakoś tak tym razem wyszło. Znowu zawitamy do Fanaberii w Stargardzie Szcz., którą bardzo lubimy. Polecamy drink Spermę Barmana. Potem koncert właściwie na miejscu, w Pniewie i wyjazd do Bystrzycy Kłodzkiej, gdzie zagramy po raz pierwszy, dzięki agencji LIDO. Temat - Płyta jest drażliwy w zespole. Z wielu powodów prace się opóźniają. Generalnie, od stycznia pracujemy nad nowym materiałem, o wiele bardziej progresywnym i mocniejszym, z myślą o drugiej płycie. A do skończenia pierwszej na pewno w końcu dojdzie. Takiego wyjazdu jeszcze nie mieliśmy. Pierwszy koncert miał się zacząć w Koronie w Kłodzku o godz. 20.30, ale na miejscu byliśmy dopiero o 2 w nocy. Droga z Bardo do Kłodzka (12 km) zajęła nam i setkom innych podróżnych 7 godzin dzięki atakującej zimie. Tak więc do koncertu nie doszło. Przepraszamy, ale siła wyższa i indolencja służb zadziałały doskonale. Koncerty w Stroniu i Ścinawie natomiast bardzo udane. Tapchan pierwszy raz grał w Krajpie i bardzo mu się to miejsce spodobało - jest klimat i zabawa. Szybko zaczynamy w tym roku. 3 koncerty - dwa klubowe i w sali Gimnazjum w Ścinawie z okazji Orkiestry Świątecznej Pomocy. To był bardzo przyjemny, ostatni zapewne wyjazd w 2009. Dwa kameralne, bez napięcia, koncerty. Miłe spędzenie czasu. No, i oczywiście - krajobrazy. Gościnnie wsparł nas na basie Piter. Próby, próby, próby... A w weekend 13-14 listopada koncerty w naszej ulubionej okolicy, Kotlinie Kłodzkiej. Dostępne dwa nowe kawałki - "Do Emigranta" i "Gdy Zapada Zmrok"". Nagrania z koncertu 20 marca tego roku w Świebodzinie. Realizacja: Poland. Wyjazd nad morze, 4 koncerty - Hel, Krynica Morska, Piaski i, w drodze powrotnej, Sieraków. Koncerty bardzo udane, szczególnie Krynica (zaproszenie na następny sezon) i Sieraków. W Helu pogoda nie dopisała, a w Piaskach luźne, klubowe granie w Barze Czterech Wiatrów (polecamy kuchnię - pozdrowienia dla szefa, obsługa przesympatyczna i dowcipna), wrócimy tam. Krzysztof, jak przewidywaliśmy, wpasował się w zespół doskonale, a okazji do wpasowanie się było bez liku. Generalnie, polecamy Półwysep Helski i Mierzeję Wiślaną. Jesteśmy po pięciu koncertach z Krzysztofem. Jest bardzo dobrze, a wygląda, że będzie jeszcze lepiej. Przed nami koncerty lipcowe, w tym czterodniowy wyjazd nadmorski, gdzie będziemy mieli dużo okazji, żeby się poznać bliżej. Kończymy prace nad DVD z w marcowego koncertu w Świebodzinie. Materiał jest ciekawy i będzie ogólnie dostępny. W związku z tym co się działo ostatnio zawiesiliśmy prace nad materiałem na płytę, ale już zabieramy się za kończenie nagrywania. Ania dała sobie tydzień na nagranie wokali. Potem niezbędne dogrywki instrumentów i zgranie. Od dziś w zespole basistą jest Krzysztof. Spotkaliśmy się po raz trzeci na pięciogodzinnej próbie i stwierdziliśmy, że gramy razem. O Krzysztofie więcej w dziale Skład. Piter zagra z nami jeszcze dwa koncerty - 31 maja w Świebodzinie i 10 czerwca w klubie Lizard King w Poznaniu. Koncert 13 czerwca w Piławie będzie debiutem Krzysztofa w A.S.O. Koncert w ŚDK - byłoby o czym pisać dłużej, jesteśmy bardzo zadowoleni. Wszystko zostało nagrane cyfrowo i trzeba będzie coś z tym zrobić. Jeszcze nie wiemy co, bo to zależy od jakości materiału, a trzeba go dobrze posłuchać i zobaczyć. Zaczynamy tegoroczne koncertowanie - na razie jeszcze z Piterem. Za dwa tygodnie 20 marca w ŚDK. Inne terminy w terminarzu. Poza tym, co wczoraj, pracujemy dalej. Nagrywanie materiału na płytę zbliża się powoli do końca. Za tydzień Ania zaczyna wokale. Potem tylko ozdobniki i będzie gotowe. Tytuł płyty "NI.CSIĘN.IEST.A.NIE". O zawartości później. Niestety, intensywnie szukamy basisty. Piter zmienił plany życiowe. Jeśli chodzi o zespół, to rozstajemy się z żalem i przykrością. 9 lat, ok. 600 prób, 300 koncertów, xx imprez, xxx alkoholu i dyskusji swoje robi. Gdyby ktoś był chętny zająć jego miejsce, to prosimy o kontakt mailowy. No i po koncertach. Wyjazd był bardzo ciekawy pod każdym względem. Koncert w Białym Borze udany. Mimo tego, że przyszło niewiele osób zagraliśmy na sto procent, no i spodobało się. Sfilmowaliśmy go w całości i na pewno jakieś fragmenty będą do wykorzystania. Koncert w Irishu najlepszy jaki tam daliśmy, dużo ludzi, spontaniczne reakcje, piwo Guinness. Część również sfilmowaliśmy i coś się z tego zrobi. Oprócz tego nocleg w super agroturystyce, no i kupa śniegu, śmiechu i zabawy.. Po 2,5 miesiącach przerwy - odpoczynku po letnim sezonie koncertowym wracamy do sali prób. Będziemy przygotowywać się do dwóch koncertów listopadowych - 21. w Białym Borze i 22. w Koszalinie. W Białym Borze zagramy po raz pierwszy, mamy nadzieję, że przyjdzie parę osób nas posłuchać. W koszalińskim Irish Clubie zagramy po raz czwarty, więc tam czujemy się jak w domu. |
|
|
|
|