|
Pierwotny projekt muzyczny A.S.O. (Anioł Sądu Ostatecznego) powstał w Świebodzinie dawno temu. Od początku po dziś dzień uczestniczą w nim Robert (git.) i Maciek (klaw.). Założyli go w trójkę z Mirkiem, pseud. "Bas". Pierwszy skład to: Maciek - śpiew, perkusja, fortepian; Robert - gitara, śpiew, perkusja; Mirek - gitara basowa. Był to wtedy zespół długowłosy, progresywny, poszukujący i dość szybko stał się szanowanym w woj. zielonogórskim. Po 3 latach z trio stał się kwartetem, gdyż doszedł Jarek "Grytas" - bardzo dobry, "matematyczny" perkusista z Zielonej Góry, a Maciek przeszedł na instr. klawiszowe. Zwiększyło to możliwości brzmieniowe i interpretacyjne. Zespół zagrał wiele koncertów i wziął udział, z sukcesami, w kilku przeglądach. Niestety, z różnych względów po kilku latach od powstania grupa zakończyła działalność. Po następnych kilku latach Maciek z Robertem postanowili "wrócić" do siebie i wskrzesili zespół. Od tego momentu po dziś dzień jest to działalność w kwintecie z żeńskim głosem. Pierwszą wokalistką w zespole była Karolina, nastolatka bardzo dynamiczna i rockowa, która jednak zrezygnowała ze śpiewania w ogóle. Przez kilka następnych miesięcy trwały bezskuteczne przesłuchania różnych wokalistów i wokalistek. Wreszcie w zespole pojawiła się Anka "zza miedzy", z metalowego Monastery i do dziś już została. Basistów było wielu, każdy inny i godny polecenia - Grzegorz "Szafa", Michał, Damian "Kacper" i ostatnio Piotr "Piter". Niedawno do zespołu dołączył basista z zielonogórskiego metalowego Sars, czyli Krzysztof "Tapczan". Po pierwszym sezonie koncertowym można stwierdzić, że współpraca układa się bardzo dobrze. Przez bardzo długi okres odnowionego A.S.O. perkusistą był Wojtek "Dżejms", pierwszy jajcarz zespołu. Niestety, po długich wahaniach, zmuszony sytuacją życiową, wyjechał na stałe z kraju. Na "garach" Wojtka zastąpił na dobre Marcin "Ilow". W każdym wcieleniu, muzyka zespołu była połączeniem różnych odmian rocka, bo każdy z muzyków preferował i słuchał czegoś innego, choć oczywiście było wiele punktów wspólnych. Tak jest do dziś, gdyż i zespół jako całość, i każdy z jego członków z osobna "programowo" nie zamykają się. Swoją muzykę nazywają "wide rock" (z ang. "szeroki rock"). A co jest w tej muzyce musicie posłuchać...
Zachęcamy do zapoznania się z pozostałymi informacjami na stronie i serdecznie zapraszamy na koncerty.
|